![]()
POLSKA

Logowanie
Poniżej możesz wyszukać interesujące Cię zdjęcia w galerii i dodać je do koszyka.|
Wyszukiwanie rozszerzone |
|
| Nie pamiętasz hasła? | |
| Nie pamiętasz nazwy użytkownika? | |
| Nie masz jeszcze konta? Rejestracja | |
|
|
|
| Obszar pobierania |
Bywały dawniej w Polsce zimy, że padał śnieg, W taki właśnie lutowy dzień 1976 roku zorganizowany został Wyścig Samochodowy „Dziennika Polskiego” ( tak to się prawdopodobnie nazywało). Trasa wiodła z Błoń, gdzie na deptaku od strony al. 3 Maja był park maszyn, przez Królowej Jadwigi, Zakamycze w kierunku Obserwatorium.
W gronie startujących, profesjonalnie przygotowani do zimy ( jakie kolce!!) kierowcy ze Szwecji: Andersson na Saabie, Carlqvist w VW Garbusie, Sundstrom prowadzący Volvo, czy Scholin. Oczywiście nie zabrakło polskich, a przede wszystkim krakowskich kierowców – Dobrzańskiego, Bienia, Barańskiego, Betleja, Kołdera, Książkiewicza czy Pulchnego.
Jerzy Dobrzański – Polski Fiat 125p.
Marian Bień – Polski Fiat 125p.
Carlqvist – VW garbus.
Sundstrom – Volvo 122.
Andersson – Saab 96.
Carlqvist – VW garbus.
Sundstrom – Volvo 122.
Andersson – Saab 96.
Scholin – Datsun.
Carlqvist – VW garbus.
Jerzy Dobrzański – Polski Fiat 125p.
Jerzy Dobrzański – Polski Fiat 125p.
Andersson – Saab 96.
Carlqvist – VW garbus.
Scholin – Datsun.
Sundstrom – Volvo 122.
Jerzy Dobrzański – Polski Fiat 125p.
Marian Bień – Polski Fiat 125p.
Marian Bień – Polski Fiat 125p.
Scholin – Datsun.
Andersson – Saab 96.
Carlqvist – VW garbus.
Andersson – Saab 96.
Marian Bień – Polski Fiat 125p.
Marian Bień – Polski Fiat 125p.
Scholin – Datsun.
Carlqvist – VW garbus.
Sundstrom – Volvo 122.
Scholin – Datsun.
Marian Bień – Polski Fiat 125p.
Bywały dawniej w Polsce zimy, że padał śnieg, W taki właśnie lutowy dzień 1976 roku zorganizowany został Wyścig Samochodowy „Dziennika Polskiego” ( tak to się prawdopodobnie nazywało). Trasa wiodła z Błoń, gdzie na deptaku od strony al. 3 Maja był park maszyn, przez Królowej Jadwigi, Zakamycze w kierunku Obserwatorium.
W gronie startujących, profesjonalnie przygotowani do zimy ( jakie kolce!!) kierowcy ze Szwecji: Andersson na Saabie, Carlqvist w VW Garbusie, Sundstrom prowadzący Volvo, czy Scholin. Oczywiście nie zabrakło polskich, a przede wszystkim krakowskich kierowców – Dobrzańskiego, Bienia, Barańskiego, Betleja, Kołdera, Książkiewicza czy Pulchnego.



